Dzisiaj: piątek 24 Listopada 2017 r.
Aktualności O mnie Oferta Galeria Certyfikaty Porady Partnerzy Opinie Klientów Kontakt
Szukaj
Kontakt
Tomek Biel
Instruktor jazdy na rolkach
E-mail: tomasbiel@wp.pl
Tel.kom.: 606 424 111
Tel.kom.: 694 651 388
Bydgoszcz

Monika Mrugała
Instruktor Nordic Walking
E-mail: monoka83@tlen.pl
Tel.kom.: 692 439 665
Bydgoszcz

Umów się na pierwsze spotkanie lub porozmawiaj o szczegółach oferty!
Polecamy
Nauka jazdy na rolkach pod okiem instruktora
Nauka Nordic Walking pod okiem instruktora

Aktualności

Z kijami najlepiej w plenerze - wywiad w gazecie

- 27.06.2014
Kilka lat temu zaczęła maszerować za głosem serca, dziś nordic walking to jej sposób na życie. Mieszkanka podbydgoskiej Brzozy radzi, jak efektywniej spacerować z kijkami.

Na sport nakręcił mnie narzeczony - wspomina Monika Mrugała, licencjowany instruktor nordic walking. - Jest instruktorem jazdy na rolkach. Pomyślałam, że też chciałabym robić coś związanego z aktywnością fizyczną, coś, co by nas integrowało. Wybór padł na nordic walking. Swoją przygodę z tym sportem zaczęłam nietypowo, bo właśnie od zrobienia kursu na instruktora. Chciałam od razu wiedzieć, jak się poprawnie ćwiczy, by móc później przekazywać tę wiedzę innym.

Choć sport ten jest dziś bardzo rozpowszechniony, wiele osób wciąż nie wie, jak prawidłowo korzystać z kijków.

- Zacznijmy od tego, że większość ćwiczących chodzi z kijami trekkingowymi, które są cięższe i mają inną rękojeść od tych do nordic walking, a nawet ci, którzy wybrali właściwy model kija, nie zawsze dobierają go odpowiednio do swojego wzrostu - zauważa instruktorka.

Wedle zasad doboru - powinny być one tak długie, by po oparciu o ziemię można je było trzymać ręką zgiętą w łokciu o 90 stopni. Cenowo taki sprzęt waha się od około 40 do nawet 400 złotych. Według Moniki, te najtańsze przeważnie są gorszej jakości i nie warto w nie inwestować. Porządne modele zaczynają się w okolicach 150 zł.

- Ponad osiemdziesiąt procent osób chodzi w ten sposób, że ciągnie kije za sobą lub wbija je pionowo w ziemię. Prawidłowa technika polega na tym, by wbijać je w połowie kroku, lekko w kierunku tylnej nogi. Krok zaś powinien być długości kija, a nogi i ręce powinny pracować naprzemiennie, na zasadzie „prawa noga – lewa ręka i lewa noga – prawa ręka”. Stopy stawiamy naturalnie, zaczynając od pięty i kończąc na palcach. Ważne, by jedna stopa zawsze miała kontakt z podłożem, poruszamy się bez tak zwanej „fazy lotu”. Ręce powinniśmy kierować do przodu w pozycji „witania się”.

Taki chód angażuje do pracy aż 600 różnych mięśni, czyli ponad osiemdziesiąt procent naszego ciała. Zdawałoby się, że to proste ćwiczenie, ale potrafi być jednak męczące.

- Początki mogą być wyczerpujące, dobrze to pamiętam - śmieje się Monika. - Regularne ćwiczenia podnoszą kondycję, wspomagają krążenie i pracę serca, kształtują prawidłową sylwetkę, pomagają wzmocnić mięśnie wokół kręgosłupa i pozwalają spalić 400 kalorii w ciągu godziny.

Monika Mrugała podkreśla, że mało który sport przynosi tak pozytywne rezultaty dla zdrowia, jednocześnie będąc tak dostępnym dla każdego.

- Nordic walking można uprawiać bez ograniczeń wiekowych. Co ważne, nie obciąża tak stawów jak choćby bieganie, więc może być uprawiany także przez osoby z dużą nadwagą. W przeciwieństwie, na przykład do jazdy na rolkach, można go uprawiać przez cały rok, bo z kijkami chodzi się w każdym terenie, nawet gdy leży śnieg.

Instruktorka dodaje, że najlepiej ćwiczy się jednak na miękkim podłożu, ponieważ najmniej obciąża ono nasze stawy. Mając do wyboru spacer lasem lub po asfalcie, powinniśmy swe kroki kierować do lasu, dlatego Monika organizuje lekcje na terenach zielonych. Najczęściej spotkać ją można w Myślęcinku oraz nad Kanałem Bydgoskim.

- Lekcje zawsze rozpoczynam od rozgrzewki. Wystarczy od kilku do kilkunastu minut, jednak to ważna część każdego treningu. W trakcie pierwszej lekcji prezentuję swoim kursantom prawidłową technikę i wykonujemy proste ćwiczenia, dzięki którym łatwiej ją opanować. Zaczynamy od swobodnego marszu i z czasem dokładamy do tego pracę rąk, by przejście pomiędzy zwykłym spacerem, a chodem z kijem było płynne i naturalne. Ćwiczenia kończymy rozciąganiem, by później uniknąć zakwasów.


Autor: Tomasz Skory - Poza Bydgoszcz
powrót
Strona główna | Aktualności | O mnie | Oferta | Galeria | Certyfikaty | Porady | Partnerzy | Opinie Klientów | Kontakt
INFORMACJA O PLIKACH COOKIES
Ta strona korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, na Twoim komputerze lub innym urządzeniu końcowym. Informacje te są niezbędne przy generowaniu statystyk oraz dostosowaniu wyświetlania strony. Pliki cookies możesz kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu, bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, iż akceptujesz stosowanie plików cookies. Zamknij